Orgazm jest tak przejmującym odczuciem, że mało kto kontroluje
dokładnie, co się wówczas dzieje z jego ciałem. Kiedy Masters
i Johnson wydali w 1966 r. swą pierwszą książkę, Human Sexual
Response, wywołali spore zaskoczenie, definiując w niej
cztery fazy reakcji seksualnych (podniecenie, plateau, orgazm
i odprężenie) i pisząc o możliwości osiągania przez kobiety
orgazmów wielokrotnych. Mimo wielu różnic w budowie ciała
kobiecego i męskiego, fazy pobudzenia seksualnego są u obu
płci bardzo podobne.
Faza podniecenia. U mężczyzn najoczywistszym objawem podniecenia
jest erekcja. Około 40% z nich doświadcza ponadto erekcji
sutków. Skóra worka mosznowego kurczy się, wskutek czego
jądra przysuwają się bliżej ciała. U kobiet pojawia się
śluz w pochwie. Wargi sromowe powiększają się nieco i rozsuwają,
odsłaniając otwór pochwy. Łechtaczka powiększa się, a sutki
sztywnieją. Często powiększają się piersi. Wewnątrz pochwa
rozszerza się, jej ściany ciemnieją. Szyjka macicy i macica
przesuwają się ku górze.
Faza plateau. W fazie tej, nazwanej tak od poziomego przebiegu
krzywej na wykresie (plateau po francusku oznacza płaskowyż),
członek staje się sztywniejszy, powiększa się jego główka
oraz jądra. U niektórych mężczyzn pojawia się płyn przedejakulacyjny,
a u mniej więcej co czwartego zaróżowienie seksualne. U
kobiety ściany pochwy obrzmiewają i stają się grubsze, zwłaszcza
w okolicy wejścia, co pozwala na ściślejszy kontakt z penisem.
Trwa wydzielanie śluzu. Macica usztywnia się i unosi. Powiększona
łechtaczka obniża się w kierunku wejścia do pochwy. Brodawki
piersiowe twardnieją, a piersi powiększają się.
Orgazm mężczyzny przebiega w dwóch etapach. W pierwszym
niekontrolowane skurcze mięśni pompują nasienie do cewki
moczowej (rurki biegnącej wzdłuż członka). Cewka rozszerza
się i mężczyzna czuje zbliżający się wytrysk. W drugim etapie
następują skurcze cewki i wytrysk nasienia na zewnątrz.
U kobiet mięśnie również ulegają mimowolnym skurczom. Kilka
pierwszych jest bardzo intensywnych, następne już nieco
mniej, a odstęp czasowy między jednym a drugim wydłuża się.
Intensywność orgazmu zależy od siły skurczów.
Odprężenie. U mężczyzn członek, jądra, moszna i sutki szybko
powracają do stanu normalnego. Wszyscy mężczyźni wchodzą
w okres refrakcyjny, w którym wytrysk jest niemożliwy. Czas
trwania tego okresu jest zróżnicowany i waha się od kilku
minut do nawet jednego dnia. U kobiet łechtaczka po kilku
sekundach powraca do pierwotnej pozycji, ale dopiero po
kilku minutach zmniejsza się do wielkości sprzed stosunku.
Pochwa kurczy się, a macica i jej szyjka powracają do początkowych
pozycji. Również piersi i sutki przyjmują normalną wielkość
i kształt.

MODEL TRÓJFAZOWY
Seksuolog, Helen Singer Kaplan, zaproponowała alternatywny
model faz pobudzenia seksualnego. Jej zdaniem cztery fazy
w modelu Mastersa-Johnson wydają się nierozerwalnie ze sobą
powiązane, dlatego wygodniej byłoby wyróżnić trzy całkowicie
od siebie niezależne etapy przeżywane przez partnerów wspólnie
lub osobno. Są to: pożądanie - zarówno psychiczne, jak i
fizyczne; podniecenie, które ma miejsce, gdy pojawia się
stan pobudzenia fizycznego, oraz orgazm, obejmujący także
odprężenie.

ORGAZM RÓWNOCZESNY
W latach 50. i 60. zapanowała moda na osiąganie orgazmów
równocześnie przez oboje partnerów. Miało im to w teorii
zapewniać wyjątkowe przeżycia ze względu na wspólne doznania.
Wielu ludzi odczuwa jednak orgazm niezwykle intensywnie
i nie zwraca uwagi na to, co dzieje się z partnerem. Dla
niektórych par wspólne szczytowanie jest tak trudne do osiągnięcia,
że cierpi na tym ich współżycie. Chcąc przeżyć równoczesny
orgazm - o ile to możliwe - mężczyzna powinien powstrzymywać
się, dopóki jego partnerka nie osiągnie orgazmu.

PO ORGAZMIE
U mężczyzny po orgazmie następuje okres refrakcji (niewrażliwość
na bodźce), w którym jest niezdolny do osiągnięcia kolejnej
erekcji i szczytowania. Czasem stan ten trwa tylko kilka
minut, ale częściej około pół godziny (a nawet kilka godzin).
Zupełnie inaczej zachowują się kobiety, które mogą niekiedy
w krótkich odstępach czasu przeżywać orgazm wielokrotnie,
a ich pobudzenie nigdy nie spada wówczas poniżej poziomu
plateau.
Podczas orgazmu kobiety niekontrolowane skurcze rozładowują
napięcie mięśni i uwalniają krew zgromadzoną w pobudzonych
genitaliach. Orgazm jest odczuciem bardzo indywidualnym,
ale większość kobiet opisuje go jako uczucie ciepła rozprzestrzeniającego
się od łechtaczki na całe ciało. Zdaniem niektórych kobiet,
najsilniejsze orgazmy są doznaniem niemal obezwładniającym,
ale na ogół przeżywa się je znacznie mniej intensywnie.
Orgazm mężczyzny trwa tylko kilka sekund, ale w jego trakcie
większość mężczyzn rejestruje trzy wyraźne doznania. Pompowane
do cewki moczowej nasienie wywołuje wrażenie ciepła i pulsowania
członka oraz prostaty. Następnie mężczyzna czuje przepływające
przez członek nasienie, co jest dla niego zwykle najprzyjemniejszą
fazą orgazmu. Na koniec odczuwa wytrysk ciepłego nasienia
na zewnątrz.

CZĘSTOTLIWOŚĆ ORGAZMÓW
Chociaż wiele kobiet regularnie przeżywa orgazm, istnieje
grupa 18% przedstawicielek płci pięknej, które nie mogą
się tym poszczycić. Jednak w praktyce wiele z nich uczy
się, w jaki sposób osiągnąć szczytowanie przy pomocy stymulacji
łechtaczki. Szanse kobiety na przeżycie orgazmu wzrastają
wprost proporcjonalnie do czasu, w którym poznaje ona swe
reakcje seksualne. Znani seksuolodzy Alfred Kinsey i Shere
Hite wykazali - w sondażach przeprowadzanych niezależnie
od siebie - że o ile 29% kobiet regularnie doświadcza rozkoszy
płynącej z orgazmu podczas stosunku, 82% doznaje takiego
samego uczucia, poddając się autostymulacji.