Jest to kontynuacja opowiadania "Rowerowa wpadka".
Po wyj¶ciu Wojtka szybko spakowa³am siê, ubra³am ju¿ do
jazdy, tylko bez bluzy od dresu
i kurtki. Posz³am do sali, gdzie siedzieli wszyscy trzej
moi partnerzy i o czym¶ intensywnie rozmawiali, mocno gestykuluj±c
rêkoma. Podejrzewam, ¿e wymieniali uwagi na temat spotkania.
Podesz³am ju¿ bezpo¶rednio do nich, usiad³am przy stoliku,
popatrzy³am na ich u¶miechniête twarze i zapyta³am, czy
im siê to spotkanie podoba³o.
Oczywi¶cie, ka¿dy z nich by³ bardzo zadowolony, wiêc ja
pytam dalej, czy oni rzeczywi¶cie ju¿ dzisiaj musz± jechaæ
dalej, czy na przyk³ad nie mogliby tej podró¿y przerwaæ
na jeden dzieñ, zjadaj±c ze mn± dzisiaj kolacjê. Popatrzyli
na mnie, wiêc im wyja¶ni³am, ¿e jad±c do siebie musz± przeje¿d¿aæ
przez miasto, mogli by zatem zboczyæ do mnie, tam by¶my
zjedli kolacjê, przespali by siê do jutra i jutro pojechali
dalej. Stwierdzi³am, ¿e idê uregulowaæ swoje nale¿no¶ci
z Basi± i za chwile wracam. Basi tym razem zap³aci³am, jak
za pe³ny nocleg, mówi±c, ¿e ma tam pobojowisko, jednocze¶nie
zapyta³am, czy ewentualnie bêdê mog³a zostawiæ rower do
poniedzia³ku, bo byæ mo¿e plany mi siê zmieni±.
Okaza³o siê, ¿e z rowerem nie ma problemu, ch³opcy te¿ byli
zainteresowani moj± kolacj±, wiêc wsiad³am z nimi w samochód
i pojechali¶my do domu. By³a godzina prawie 15-ta. Ju¿ sam
podjazd ich zdziwi³, kiedy zobaczyli kawa³ takiej cha³upy,
Wojtek postawi³ samochód na podje¼dzie do gara¿u i weszli¶my
do domu. Lekko ich zamurowa³o. Od razu pokaza³am, ¿e na
górze s± dwa pokoje i antresola, tam jest ich miejsce do
spania, bawimy siê tu w salonie, kuchnia jest tutaj, a tam
jest moja sypialnia i tam, bez mojej zgody, wchodziæ im
nie wolno. Koñcz±c, poprosi³am, aby wnie¶li te rzeczy, które
musz±, przebrali siê w lu¼niejsze stroje, ja te¿ posz³am
siê przebraæ. Posz³am na górê, wziê³am, co mi by³o potrzebne,
zesz³am na dó³, do sypialni i tam siê przebra³am. Za³o¿y³am
czarny, miêciutki staniczek z p³ytkimi miseczkami i obcis³a
bawe³nian± bluzeczkê z du¿ym dekoltem, za³o¿y³am czarny
pasek i poñczoch, na to czarn± lekka miniówkê, ale nie za³o¿y³am
majtek.
Wesz³am do kuchni aby zobaczyæ co mam w lodówce, najczê¶ciej
z tzw. potraw nie wiele, wiêc zadzwoni³am po catering, aby
mi przywie¼li kolacjê i ¶niadanie na cztery osoby. Ju¿ kiedy¶
z ich us³ug korzysta³am, wiêc nie mia³am obaw, co do dostawy,
zamówi³am j± na dwudziest±. Zadzwoni³am równie¿ do s±siadki
z przeciwka, aby te¿ do mnie zadzwoni³a, dziwi±c siê ¿e
widzi taki samochód i aby na wszelki wypadek spisa³a numery
tego samochodu. Rzeczywi¶cie, po chwili mia³am telefon i
rozmawia³am tak, aby ch³opcy wiedzieli, ¿e o ich pobycie
u mnie kto¶ ju¿ wie.
Wyjê³am z lodówki 3 Bolsa, sok pomarañczowy, Cole i wódê
mineraln±, zapyta³am o kawê
i herbatê. Okaza³o siê, ¿e ch³opcy, rzeczywi¶cie przebrali
siê w lu¼ne ubranka, praktycznie podkoszulki i szorty, byli
bardzo spragnieni i chêtnie napiliby siê herbaty.
Za³o¿y³am, ¿e czas przejazdu oraz czas picia herbaty pozwoli
im na zregenerowanie siê
i jeszcze przed kolacj± bêdziemy mogli trochê pofiglowaæ.
Zrobi³am herbatê, postawi³am na stole razem z innymi napojami
i zaprosi³am ich do sto³u. Chêtnie zasiedli, co¶ zaczêli¶my
rozmawiaæ, posz³y inauguracyjne toasty, ale po paru chwilach
siedzieli ju¿ na kanapie patrz±c, jak siê pali ogieñ w kominku.
Ale niby to siedz±c spokojnie przy kominku, ca³y czas spogl±dali
gdzie jestem i co robiê. Wiêc prowokacyjnie podesz³am do
kominka i niby to poprawiaj±c w nim drwa mocno wypiê³am
w ich stronê Pupê, aby zobaczyli, ¿e jest go³a.
Poskutkowa³o, Wojtek przyszed³ do kuchni, kiedy sprz±ta³am
naczynia i po chwili poczu³am, jedn± rêk± podci±gn±³ spódniczkê
a druga jego rêka powêdrowa³a miêdzy nogi. Wsun±³ j± dosyæ
zdecydowanym ruchem, a poniewa¿ ja ju¿ by³am podniecona,
bez problemu wsun±³ mi, wcale nie ma³y palec, siêgaj±c szyjki.
Jêknê³am, czuj±c, jak siê rozpycha, ale on na to nie zwa¿a³,
ca³y czas wsuwaj±c i wysuwaj±c swój palec mocno mnie podnieci³.
Kiedy poczu³, ¿e ju¿ jestem odpowiednio mokra, zsun±³ szorty
i odci±gaj±c mnie od blatu spowodowa³, ¿e siê wygiê³am,
daj±c mu mo¿liwo¶æ wej¶cia we mnie. Tak te¿ siê sta³o, po
chwili ju¿ czu³am go w sobie i czu³am, jak wbija siê we
mnie do koñca. Z³apa³ rytm i systematycznie pr꿱c siê prawie
podrzuca³ mnie do góry, a ja coraz g³o¶niej pojêkiwa³am.
Tym razem nie by³ ju¿ taki szybki, ale przyszed³ koñcowy
moment, sprê¿y³ siê, ja piszcza³am w pe³nym orga¼mie i wla³
we mnie, to co w pa³ce mia³.
Wysun±³ siê i poszed³ na górê do ³azienki, ja ¶ciskaj±c
nogi, posz³am do swojej, te¿ siê umy³am, wróci³am do salonu
i usiad³am przy stole mocno popijaj±c jakiego¶ wcze¶niej
naszykowanego drinka. Równo ze mn± doszli do sto³y Adam
i Karol, razem wypili¶my po kilka ³yków ze szklaneczek,
po czym poprosili mnie, abym wsta³a. Poprowadzili mnie w
kierunku kanapy, jednocze¶nie zdejmuj±c ze mnie bluzkê i
staniczek, tyle tylko, ¿e stoj±ca przed kanap± ³awa by³a
nakryta kocem.
Pokazali mi, abym siê na tej ³awie po³o¿y³a, unie¶li mi
nó¿ki do góry i zaczêli zwiedzaæ moje dziurki Adam Cipkê,
a Karol Pupê. Te ich paluszki by³y na tyle ruchliwe, ¿e
po paru minutach ju¿ ze mnie p³ynê³y ³zy namiêtno¶ci, wiêc
na moment przerwali, ale tylko po to, aby ustawiæ siê w
odpowiedniej pozycji wej¶cia we mnie. Pierwszy to zrobi³
Adam, wsuwaj±c siê w Cipkê. Poczu³am go mocno, bo te¿ mocno
na mnie napar³.
Le¿±c na ³awie, mia³am twarde pod³o¿e, to te¿, kiedy wbija³
siê we mnie, nie mia³am gdzie siê usun±æ i odbiera³am ka¿de
jego pchniêcie. Na dodatek jego rêce mocno uchwyci³y mnie
za biodra i po pewnym czasie pozosta³o mi tylko jêczeæ w
miarê narastaj±cego podniecenia. A¿ przyszed³ moment maksymalnego
naprê¿enia, poczu³am go bardzo mocno, Cipka zwar³a siê w
mi³osnym u¶cisku i odjecha³am w pe³nym orga¼mie.
Nie zd±¿y³am wzi±æ g³êbszego oddechu, kiedy stan±³ za mn±
Karol, w tym momencie pojawi³ siê równie¿ Wojtek. Karol
delikatnie zwil¿y³ swoja pa³kê ¶lin±, po czym przesun±³
siê na doln± dziurkê i mocno na ni± napar³. Oczywi¶cie Pupa
nie mia³a si³y, aby siê zbyt mocno broniæ
i po chwili ju¿ siedzia³ w jej g³êbinach. Na dodatek Wojtek
stan±³ za mn±, a poniewa¿ g³owa wystawa³a poza krawêd¼ ³awy,
nie mia³ problemów, aby wsun±æ mi w usta swoj± ¶wie¿o umyt±
pa³kê.
Chwyci³am ja mocno w usta i zaczê³a siê zabawa. Karol popycha³
mnie w Pupê, z drugiej strony Wojtek swoj± pa³k± stawia³
opór, która o dziwo szybko zaczê³a nabieraæ realnych kszta³tów.
Z jednej strony czu³am mocne pchniêcia Karola, z drugiej
stara³am siê wsuwaæ w usta pa³kê Wojtka. A¿ przyszed³ moment,
kiedy Karol siê sprê¿y³ i wype³ni³ mnie w ¶rodku. Poczu³am
to strzykniêcie tego strumienia. Karol siê wysun±³, ale
okaza³o siê, ¿e pa³ka Wojtka jest ju¿ w niez³ym stanie,
wysun±³ j± z moich ust, jedn± rêk± chwyci³ swoja pa³kê,
drug± zacz±³ pie¶ciæ moje Brodawki. Tak siê podnieci³, ¿e
po kilku takich ruchach z jego pa³ki strzeli³ strumieñ prosto
na moje Piersi. bardzo to lubiê, wiêc wrêcz zaczê³am piszczeæ
z rozkoszy, rozcieraj±c po nich spermê.
Wojtek pomóg³ mi wstaæ, sam podszed³ na górê do ³azienki,
ja posz³am do swojej umyæ siê. Zrobi³am to szybko, bo lada
moment móg³ przyjechaæ catering z kolacj±. Tak te¿ by³o,
przyjechali, zostawili tace z zamówionym jedzeniem, czê¶æ
by³a na kolacjê, czê¶æ na ¶niadanie, uregulowa³am nale¿no¶æ
i pojechali. Zrobi³am nastêpne herbaty, postawi³am nastêpn±
butelkê i poprosi³am ch³opców na kolacjê.
Nie da siê ukryæ, apetyt im sprzyja³ i w miarê szybko uwinêli
siê z porcjami przewidzianymi na kolacjê. Do tego co jaki¶
czas by³ drobny toast i pod koniec konsumpcji butelka okaza³a
siê byæ pusta. Poniewa¿ na nastêpn± brak by³o amatorów i
by³o ju¿ po dziesi±tej, zaproponowa³am, aby udali siê do
swoich ló¿ek. Natomiast ja posprz±tam, te¿ naszykujê swoje
ló¿ko, ale przyjdê sprawdziæ, jak ¶pi±.
Rzeczywi¶cie poszli na górê, ja posprz±ta³am, posz³am do
swojej ³azienki, lekko siê op³uka³am, za³o¿y³am krótk± koszulkê
nocn± i posz³am na górê, zobaczyæ, jak siê pouk³adali
w ³ó¿kach. Wojtek spa³ na antresoli, wiêc do niego pierwszego
podesz³am, zobaczyæ, jak siê u³o¿y³. W momencie, kiedy siê
nad nim pochyli³am Wojtek wysun±³ do mnie rêce i chwyci³
mnie w talii, g³o¶no mówi±c - mam. Natychmiast z pozosta³ych
pokoi wyszli Adam i Karol, stanêli obok mnie. Ja nie bardzo
wiedzia³am, o co chodzi, ale Wojtek podniós³ siê z ³ó¿ka,
odsun±³ na bok ko³drê,
w tym momencie Adam z Karolem zaczêli unosiæ do góry koszulkê,
a¿ j± w koñcu zdjêli.
Gdy ju¿ naga sta³am dali mi znaæ, abym siê po³o¿y³a. No
i zaczê³o siê, Wojtek, najwy¿szy
i najbardziej barczysty, ukl±k³ za kanap±, jednocze¶nie
rozsuwaj±c mi na bok nogi. Po chwili jego twarz zbli¿y³a
siê do Cipki, a jêzyk jego zacz±³ w niej buszowaæ. Najpierw
zaatakowa³ £echtaczkê, a nastêpnie samo gniazdko. Nie da³o
siê tego d³ugo wytrzymaæ i po chwili zaczê³am wierciæ siê
na ³ó¿ku. Ale nie by³o to takie ³atwe, bo z jednej strony
ukl±k³ Adam, który bardzo intensywnie zaj±³ siê moimi Brodawkami,
li¿±c je, ss±c i lekko podgryzaj±c, z drugiej strony, na
wysoko¶ci twarzy znalaz³ siê Karol przystawiaj±c mi swoj±
pa³kê do ust.
Tym sposobem wszyscy trzej jednocze¶nie mnie dopadli. Gdy
ju¿ prawie nie mog³am wytrzymaæ i biodra moje skaka³y do
góry, na moment przerwali, pokazali, ¿e mam wstaæ, nie by³o
to takie proste, nogi mia³am prawie z waty, Wojtek b³yskawicznie
usiad³ na brzegu kanapy, nastêpnie po³o¿y³ siê, podpieraj±c
siê na ³okciach, a ja mia³am na nim usi±¶æ. Posz³o mi to
nawet zgrabnie, aczkolwiek gdy ju¿ na nim usiad³am, my¶la³am,
¿e Pa³ka jego wyjdzie mi pod brod±.
Ale ten stan trwa³ chwilê, Wojtek zrobi³ kilka ruchów biodrami
do góry, po czym ch³opcy pokazali mi, ¿e mam zej¶æ, odwrócili
mnie i chwyciwszy za po¶ladki zaczêli przybli¿aæ do stercz±cej
Pa³ki Wojtka. Kiedy by³a ju¿ blisko, on j± nakierowa³ i
po chwili siada³am na niej Pup±. Ten poprzedni zabieg by³
po to, aby Wojtek by³ odpowiednio mokry, tym nie mniej osadzanie
mnie na tej pa³ce nie by³o takie proste i mocno jêcza³am,
kiedy on w ni± siê wsuwa³. Ale trochê koledzy pomogli, trochê
Wojtek wyprê¿y³ siê do góry i Pa³ka siedzia³a g³êboko w
Pupie.
Wojtek chwyci³ mnie, jak ¿elaznymi szczypcami za biodra
i lekko pochyli³ do ty³u, wówczas Adam stan±³ przede mn±,
przykl±k³, wówczas jego Pa³ka znalaz³a siê przed Cipka
i mocno we mnie j± pchn±³. Jêknê³am, bo poczu³am zupe³nie
inaczej. Z ty³u pulsowa³a Pa³ka Wojtka, z przodu wbija³
siê Adam. Zacz±³ to robiæ bardzo mocno i systematycznie,
a¿ poczu³am, jak pêczniej i po chwili strzeli³ we mnie.
Cipka jakby skurczy³a siê, poczu³am mocne naprê¿enie miê¶ni
brzucha, ale za nim mia³am czas nad czymkolwiek siê zastanowiæ,
ju¿ Karol we mnie siedzia³, i powtarza³ to, co wcze¶niej
robi³ Adam. Ale Karol ma potê¿niejsz± Pa³kê ni¿ Adam, wiêc
czu³am go jeszcze mocniej, a¿ przyszed³ moment, kiedy uderzy³
swoimi biodrami bardzo mocno
i strzeli³ mocn± struga do ¶rodka. Ja w tym momencie odlatywa³am
w pe³nej rozkoszy.
Zluzowa³y siê trochê Wojtkowe kleszcze, ch³opcy pomogli
mi stan±æ na nogi, ale jednocze¶nie zaczêli mnie obracaæ,
Wojtek wsta³, pokazali mi, ¿e teraz ja mam siê na tym miejscu
po³o¿yæ, po czym Wojtek ponownie chwyci³ mnie za biodra,
koledzy mu pomogli, rozci±gaj±c moje po¶ladki i znowu mia³am
go w sobie. Ale tym razem nie by³ tak stateczny, wrêcz odwrotnie,
bardzo dynamiczny, systematycznie wsuwaj±c i wysuwaj±c siê
z Pupy. Czu³am, jak z Cipki wyp³ywa sperma pozostawiona
przez Adama i Karola, jak s±czy mi siê po nogach, z drugiej
strony specyficznym akcentem by³y odg³osy odbijania siê
naszych po¶ladków, a¿ przyszed³ odpowiedni moment i poczu³am,
jak leje mi siê do ¶rodka jego struga i powiem, ¿e w ca³o¶ci
by³o to bardzo mi³e uczucie.
Przez chwile zastygli¶my w bezruchu, ale po chwili wysun±³
siê ze mnie, wsta³, koledzy pomogli równie¿ mnie siê podnie¶æ,
popatrzy³am na nich, a oni z szelmowskim u¶miechem powiedzieli
mi bardzo ³adnie - Dobranoc. U¶miechnê³am siê do nich tylko,
powiedzia³am równie¿ - Dobranoc, dodaj±c jednocze¶nie, ¿e
¶niadanie jest o dziewi±tej i na ¶niadanie mog± przyj¶æ
w lu¼nym stroju, ale ogoleni i umyci. Wolniutko zesz³am
po schodach, posz³am do swojej ³azienki, dobr± chwile siê
p³uka³am i nie kryje zmêczona u³o¿y³am siê w ³ó¿ku.
Dopiero w tym momencie poczu³am jakby niewielki ból w podbrzuszu,
ale po takim dniu takich pieszczot trudno, aby by³o inaczej.
Noc przespa³am dobrze, obudzi³am siê przed ósm±, zrobi³am
toaletê, ale w tym momencie wpad³am na pomys³, mo¿na powiedzieæ,
odegrania siê. Rzeczywi¶cie praktycznie punktualnie zeszli
na ¶niadanie, tak, jak sugerowa³am, prawie w pi¿amach, z
apetytem dorwali siê do jedzenia, ratuj±c siê i herbata
i kaw±.
Kiedy ju¿ skoñczyli je¶æ i dopili kawê, stwierdzi³am, a
teraz zapraszam was na deser. Popatrzyli na mnie, ja wsta³am
od sto³u, zaczê³am i¶æ w kierunku sypialni, daj±c im znaæ,
¿e maj± i¶æ za mn±. Tam stanê³am przed toaletk±, zdjê³am
szlafrok, zdjê³am koszulkê nocn±, pokazuj±c im, ¿e maj±
zrobiæ to samo. Wówczas odwróci³am siê, wyjê³am z szuflady
srebrn± szyszkê i patrz±c prosto w oczy Wojtkowi powiedzia³am
- ja za moment u³o¿ê siê na ³ó¿ku na kolanach, Ty delikatnie
wsuniesz mi tê szyszkê w Pupê, tam jest krem, a nastêpnie
odbêdziecie ze mn± zbli¿enie w takiej kolejno¶ci - Adam,
Karol i Ty.
Nie daj±c mu czasu do namys³u wsunê³am mu j± w d³onie i
posz³am na ³ó¿ko. Kiedy ju¿ wystawi³am odpowiednio Pupê
do góry poczu³am, jak wchodz± na ³ó¿ko, po chwili rozci±gnêli
mi po¶ladki i zaczê³o siê wsuwanie szyszki. Jest ona dosyæ
du¿a, ale wiem, ¿e siê mie¶ci, wiêc cierpliwie czeka³am,
a¿ siê wsunie. ¦ciskaj±c mocno Pupê zamknê³am j± w ¶rodku
i poczu³am Adasia pa³kê przy Cipce. Wsuwa³ siê wolniutko,
ale i tak ja ju¿ jêcza³am, bo przecie¿ ju¿ w ¶rodku mia³am
go¶cia. Ada¶ wsun±³ siê i zaczê³a siê jazda, nabra³ w³a¶ciwego
tempa i wbija³ siê we mnie coraz mocniej. Co on energiczniej,
to ja g³o¶niej jêcza³am, a¿ w czasie wytrysku ju¿ zaczê³am
krzyczeæ.
Wysuwaj±c siê, zrobi³ bardzo ³adny gest, klepi±c mnie wysuniêta
pa³k± po rowku, gdzie wystawa³ ³añcuszek od szyszki. Ale
trwa³o to chwilê i ju¿ Karol zaczyna³ swoja jazdê. Pomimo
tego, ¿e Cipka by³a ju¿ rozlu¼niona, czu³am go bardzo mocno,
odg³os obijaj±cych siê o siebie po¶ladków robi³ swoje i
ju¿ po chwili mocno jêcza³am w ekstazie podniecenia. Moment
jego wytrysku to równie¿ moment mojego orgazmu.
Tym razem nast±pi³a b³yskawiczna zmiana i Wojtek rozbija³
mnie do koñca. Ewidentnie, ma najwiêksz± z nich Pa³kê i
grzmoci³ mnie ni± niesamowicie, a ja odje¿d¿a³am ju¿ tylko
krzycz±c. Po nogach ju¿ s±czy³a siê wylana przez poprzedników
sperma, która potêgowa³a odg³os obijaj±cych siê po¶ladków.
Chyba aby mnie jeszcze mocniej podnieciæ chwyci³ mnie jedn±
rêk± za w³osy i ¶ci±gn±³ g³owê mocno do ty³u. Spowodowa³o
to jeszcze wy¿szy poziom mojego krzyku, ale nie bólu, co
podniecenia, uwieñczonego ob³êdnym skurczem podbrzusza w
momencie jego wytrysku i moim niesamowitym rozdarciem.
Wysun±³ siê, a ja pad³am prawie omdla³a. Dopiero po dobrej
chwili wziê³am le¿±cy obok rêcznik, wsunê³am go w krocze,
za³o¿y³am szlafrok i wysz³am z sypialni. Trzeba przyznaæ,
¿e byli wyj±tkowo sprawni, bo ju¿ stali ubrani, gotowi do
po¿egnania. Po¿egna³am ich, ¿ycz±c im szczê¶liwej drogi,
Wojtek zostawi³ swój telefon, ja da³am swój adres elektroniczny
i tak siê rozstali¶my.
Zabra³am siê jeszcze na to, ¿e posprz±ta³am po ¶niadaniu,
pu¶ci³am do wanny wody, dodaj±c odpowiedniego p³ynu, aby
by³o trochê piany, wesz³am w ni± i dopiero w tym momencie
u¶wiadomi³am sobie, ¿e ja ca³y czas chodzê z szyszk±. Delikatnie
j± wyjê³am, dobrze umy³am, od³o¿y³am na bok i dobr± chwile
odpoczywa³am.
Gdy ju¿ woda robi³a siê ch³odna, wysz³am, wytar³am, nasmarowa³am
odpowiednim balsamem, za³o¿y³am koszulkê, posz³am do kuchni,
napi³am siê kilka ³yków soku, bo bardzo chcia³o mi siê piæ,
posz³am do ³ó¿ka, o dziwo, po d³u¿szej chwili usnê³am. Obudzi³am
siê, by³o po czternastej, uzna³am, ¿e zjem co¶ obiadowego,
nie ruszam siê z domu i opisujê, co mnie spotyka³o, co niniejszym
uczyni³am.
W poniedzia³ek szybko wróci³am z pracy, przebra³am siê w
dresy i pojecha³am po rower. Basia przywita³a mnie bardzo
serdecznie, mówi±c jednocze¶nie, ¿e teraz to siê ona spieszy,
ale jak przyjadê w sobotê, to porozmawiamy, bo ma dla mnie
propozycjê. Na tym siê rozsta³y¶my, jaka propozycje nie
wiem, ale wiem, ¿e muszê w sobotê jechaæ.
Jakby podsumowuj±c to zdarzenie nasuwa mi siê pewne nasze
polskie powiedzenie " Polak jak g³odny, to z³y, jak
siê naje, to by pospa³", ja do niego dzisiaj do³o¿ê
" A Kobieta dobrze zaspokojona na pewno jest szczê¶liwa"
I na tym koñczê zamieszczaj±c swoje standardowe zastrze¿enie.
Opowiadanie moje jest prawdziw± relacj± moich osobistych
doznañ i prze¿yæ. Jakakolwiek zbie¿no¶æ faktów lub sytuacji
jest absolutnie przypadkowa i niezamierzona.
27 luty 2005 rok -
baska@poczta.onet.pl - Ba¶ka