-

 
   
Uwaga. Strona w trakcie aktualizacji. Nowa wersja serwisu: tutaj.

Przepraszamy za klopoty.


Od 1996 roku nadzorujê pracê naszego przedstawicielstwa w tym mie¶cie. Oczywi¶cie, na bie¿±co jest kontakt telefoniczny i poprzez pocztê elektroniczna. Ale praktycznie raz w kwartale lecê do przedstawicielstwa na rozmowê z personelem i wyja¶nianie dyskusyjnych spraw.
Przedstawicielstwo nasze mie¶ci siê w budynku, gdzie maj± swoje siedziby ró¿ne inne firmy, natomiast na parterze jest restauracja, z której czêsto korzystamy. Pewnego razu, podczas kolacji z naszymi pracownikami zosta³ mi przedstawiony Manfred, pracownik jednej z niemieckich firm, maj±cych równie¿ siedzibê w tym budynku.

Manfred by³ wówczas i jest po dzi¶ dzieñ, eleganckim trzydziestoparoletnim wówczas mê¿czyzn±, wysokim, oko³o 185 cm wzrostu, dobrze zbudowanym, jak siê pó¼niej okaza³o, bez zobowi±zañ rodzinnych, by³ po rozwodzie. Podobno wpad³am mu w oko, bo d³ugo nagabywa³ pracowników przedstawicielstwa, kiedy przyjadê nastêpnym razem. Pracuj±ca w przedstawicielstwie Ewa, po którym¶ tam jego telefonie pewnego razu spyta³a mnie, czy mo¿e podaæ termin mojego pobytu, odpowiedzia³am, ¿e tak, no i tak zaczê³a siê moja historia spotkañ z Manfredem.

Pocz±tkowo przylatywa³am do Hamburga w ¶rodê rano, pracowali¶my przez ¶rodê, czwartek i pi±tek, w pi±tek wraca³am do domu. Ale stwierdzi³am, ¿e Hamburg jest interesuj±cym miastem.
Kilka s³ów o nim.

Hamburg to 3,5 milionowa aglomeracja po³o¿ona 120 km od linii morza, a mimo to mo¿e przyj±æ najwiêksze kontenerowce ¶wiata. ¦ródl±dowe po³o¿enie, a tak¿e wspania³e mo¿liwo¶ci kontynuowania transportu droga kolejowa, wodn± i autostradami decyduj± o atrakcyjno¶ci tego portu. Sam tylko obrót z krajami Morza Ba³tyckiego stanowi 25%.
W Hamburgu bêd±cym metropoli± handlow± i komunikacyjn± ma swoja siedzibê ponad 90 konsulatów. Spo¶ród tylko azjatyckich przedsiêbiorstw a¿ 460 ma w Hamburgu swoja centrale europejsk±, b±d¼ swój oddzia³. Wraz z rozwijaj±cym siê Hafencity w centrum handlowym miasta powstaje nad sama Laba nowoczesna dzielnica handlowo-przemys³owa.

Hamburg ma 31 teatrów, 6 teatrów musicalowych, 10 kabaretów oraz 50 pañstwowych i prywatnych muzeów. Spo¶ród 4000 restauracji 2400 serwuje potrawy zagranicznych kuchni.
Brzegi Laby i Alster to idealne miejsce dla spacerowiczów. Wiele wra¿eñ dostarcza przeja¿d¿ka statkiem po porcie, pozwalaj±ca zobaczyæ panoramê Hamburga ze szczególnej perspektywy.
W sercu miasta znajduje siê wielkie jezioro Alster. Przeja¿d¿ka po Alsterze koñczy siê w ¶rodku miasta, gdzie mo¿na siê wybraæ na zakupy lub posiedzieæ w jednej z ulicznych kafejek. Dziêki nowoczesnej sieci komunikacyjnej metra i autobusów mo¿na szybko i tanio dotrzeæ do wybranego miejsca. Szczególnie urocze s± okolice Hamburga. Tereny Altesland ze swoimi sadami
i starymi wiejskimi cha³upami nadaj± siê wy¶mienicie na wycieczki autobusowe i rowerowe. Do zabytkowej starówki Stade czy Lüneburga dotrzeæ mo¿na w ci±gu pó³ godziny. Samochodem lub kolej± mo¿na w godzinê dojechaæ do Lubeki albo nad Ba³tyck± pla¿ê. St.Pauli to Hamburska dzielnica rozrywki, s³ynna przede wszystkim z niepokoj±cej Reeperbahn - ulicy "tysi±ca i jednej nocy", a raczej tysi±ca klubów nocnych, hoteli, salonów gry, dyskotek, barów, a tak¿e niezliczonych restauracji i imbisów oferuj±cych specjalno¶ci kuchni niemal wszystkich regionów ¶wiata. Nie przypuszcza³am wówczas, ¿e pó¼niej bêdê ja tak czêsto odwiedza³a.

Wobec tak wielu atrakcji postanowi³am wracaæ do domu dopiero w niedzielê, a pi±tkowe popo³udnie i sobotê przeznaczyæ na pobyt i zwiedzanie miasta. Kierownictwo firmy jest z takiego uk³adu zadowolone, bo cena biletu lotniczego w weekend jest ni¿sza i to znacz±co. Oczywi¶cie, do pi±tku korzystam z naszych pokoi s³u¿bowych, a w pi±tek przenoszê siê do zaprzyja¼nionego ju¿ hotelu.

Nasze spotkania z Manfredem zaczê³y siê dopiero w koñcu wrze¶niu 1997 roku, kiedy zaprosi³ mnie do piêknego, ¿eglarskiego klubu, gdzie by³o du¿o piwa i du¿o piosenek ¿eglarskich. Nie wiedzia³ jeszcze wtedy, ¿e bêd±c na studiach bra³am udzia³ w wielu obozach i rejsach ¿eglarskich i ¿e mam patent sternika jachtowego. Mo¿e gdzie indziej to bym nie posz³a, ale do ¿eglarzy, proszê bardzo. Jakie¿ by³o jego du¿e zdziwienie, kiedy wda³am siê w rozmowê z ch³opakami siedz±cymi przy stole, u¿ywaj±c fachowych sformu³owañ.
Ale jak to siê mówi, wybi³a pó³noc na miejskim zegarze, po pó³nocy to ju¿ by³o dobrze, czas by³o wracaæ do hotelu. Taksówka i ju¿ na miejscu. Zaproponowa³, ¿e mnie odprowadzi do pokoju, nie protestowa³am, weszli¶my do pokoju, nie protestowa³am, zacz±³ mnie ca³owaæ, nie protestowa³am i jak zacz±³ mnie rozbieraæ, te¿ nie protestowa³am. Sam te¿ siê rozebra³ i po chwili byli¶my w ³ó¿ku.
Oczywi¶cie ten pierwszy raz by³ prosto z marszu, pocz±tkowo po³o¿y³ siê obok pieszcz±c mnie, ale nie trwa³o to d³ugo, zacz±³ przesuwaæ siê na mnie, ja rozsunê³am nogi i po chwili ju¿ by³ we mnie. Znowu ten sam problem, ma³ej Cipki, on ros³y mê¿czyzna, wiêc i jego pr±cie nie by³o te¿ takie ma³e. Po kilku jego pchniêciach czu³am, jak wbi³ siê we mnie ca³kowicie, napieraj±c na szyjkê, zaczê³o we mnie narastaæ podniecenie, a¿ przyszed³ moment szczytowania i poczu³am
w sobie jego spermê. Przez chwilê le¿eli¶my, ale on wa¿y³ 90 kg, wiêc go zrzuci³am, wyrzucaj±c do ³azienki. Po pewnym czasie ja te¿ posz³am siê umyæ, a jak wróci³am, okaza³o siê, ¿e czeka na mnie ze szklaneczk± drinka. Z przyjemno¶ci± napi³am siê czego¶ orze¼wiaj±cego, po³o¿yli¶my siê, rozmawiaj±c o wszystkim i o niczym. Minê³o trochê czasu, trudno powiedzieæ ile i rêka Manfreda zaczê³a poznawaæ moje cia³o.
Piewsze zaskoczenie, to Piersi, a przede wszystkim Brodawki. Pieszcz±c je podnieci³am siê, a one to pokaza³y, staj±c na baczno¶æ. D³ugo siê nimi bawi³, bra³ w palce, a¿ przyssa³ siê ustami, to staraj±c je wessaæ w swoje usta, to szczypi±c je zêbami. Nie przerywaj±c pieszczot Piersi jego lewa rêka zaczê³a zsuwaæ siê coraz ni¿ej, poprzez zag³êbienie pêpkowe, p³ynnie przebrnê³a przez wzgórek ³onowy i zaczê³a wsuwaæ siê miêdzy nogi siêgaj±c szparki. By³o to dla mnie mi³e, wiêc rozsunê³am nogi, jego rêka natychmiast znalaz³a siê w szparce, a palec ¶rodkowy na £echtaczce.

No i zaczê³y siê odloty. Na klatce piersiowej jego usta pieszcz±ce moje Piersi, na dole rêka powoduj±ca postawienie siê £echtaczki na baczno¶æ i Cipka, która ju¿ zaczê³a roniæ ³zy namiêtno¶ci. Przecie¿ to nie do wytrzymania, wiêc unios³am mu g³owê z nad moich piersi, spojrzeli¶my sobie w oczy i ju¿ wszystko wiedzia³.
Ponownie wszed³ we mnie, a ja ju¿ mocno podniecona zaraz zaczê³am pojêkiwaæ, po chwili coraz g³o¶niej i g³o¶niej, a¿ wyrzuciwszy rêce do ty³u odjecha³am w pe³nej ekstazie, podczas gdy on wlewa³ we mnie swoje soki namiêtno¶ci.
Chwilê och³onêli¶my, znowu k±piel, drink i po¿egnalny poca³unek. Umówili¶my siê na nastêpny dzieñ, na godzinê osiemnast±, chcia³am siê wyspaæ i wypocz±æ, a przede wszystkim wyskoczyæ na miasto, popatrzeæ trochê po sklepach za jakim¶ ciuchem, czy czym¶ w tym rodzaju. Równo o osiemnastej telefon z recepcji, go¶æ do pani. Poprosi³am o wpuszczenie, po chwili pukanie do drzwi, otwieram, a tam najpierw bukiet ¶licznych, p±sowych ró¿, a dopiero za nimi Manfred. Gor±cy poca³unek na podziêkowanie, poprosi³, abym siê ubra³a, bo idziemy na wycieczkê, mogê ubraæ siê sportowo. No, wiêc spodnie, bluza, kurtka, na nogi buty z p³askim obcasem i w drogê.

Pojechali¶my, mo¿na powiedzieæ w to samo miejsce, najpierw poszli¶my do portu jachtowego ogl±daæ jachty. Ale¿ niektóre by³y piêkne, na kilku by³a za³oga, mog³am wej¶æ na pok³ad i zobaczyæ wnêtrze. O czym tu mówiæ, mesa to piêkny salon, kambuz to nowoczesna kuchnia, koje to super wygodne ³ó¿ka, przyrz±dy do nawigacji satelitarnej. Ogl±daj±c jeden z takich jachtów nale¿±cy do znajomego Manfreda stwierdzi³am, ¿e chêtnie bym na takim pop³ywa³a. Manfred skwitowa³, zapamiêtam to sobie, nie przypuszcza³am wówczas, ¿e kiedy¶ to siê spe³ni
i poszli¶my dalej.
Tym razem weszli¶my do innego klubu. Manfred spotka³ tam kolegê, podobno przypadkowo, my¶lê, ¿e byli umówieni, nie wa¿ne i znowu zaczê³y siê rozmowy toczyæ o rejsach, mocno zalewane piwkiem.

Czas min±³ szybko i wracali¶my do hotelu. Po kilku godzinach w³óczêgi niezbêdna by³a k±piel. Poleci³am mu przygotowanie drinka a sama posz³am do ³azienki. Wysz³am owiniêta
w rêcznik, daj±c mu znaæ, ¿e teraz jego kolej.
Le¿a³am sobie na ³ó¿ku przykryta ko³dr±, on wracaj±c zacz±³ siê w¶lizgiwaæ do ³ó¿ka od do³u. Rêce jego posuwa³y siê po moich nogach coraz wy¿ej i wy¿ej, a¿ osi±gnê³y podbrzusze. Wówczas zaczê³a siê po tych nogach te¿ wsuwaæ jego g³owa, a gdy dosz³a do spojenia nóg, mocno siê zaczê³a tam wpychaæ. Nie robi³am mu wiêkszych trudno¶ci i je rozsunê³am, a jego twarz przywar³a do mojej szparki. Jêzyk jego szybko znalaz³ w³a¶ciwe miejsce a to buszuj±c w samej dziurce, a to dra¿ni±c ³echtaczkê. Na efekty takich dzia³añ nie trzeba by³o d³ugo czekaæ, Cipka pu¶ci³a swoje soki namiêtno¶ci a on je swoim jêzykiem rozprowadza³ po ca³ej szparce, opuszczaj±c siê do tej drugiej dziurki te¿. Trzyma³ mocno rêce na biodrach, wij±c siê jak w±¿ podczas narastaj±cej we mnie namiêtno¶ci.
A¿ w pewnym momencie rzuci³am siê biodrami na jedn± stronê, obracaj±c siê na brzuch, przyjê³am pozycje od ty³u. On j± oczywi¶cie natychmiast wykorzysta³, podci±gn±³ swoje nogi do moich ud, a jego penis ju¿ siêga³ mojej Cipki. Wszed³, osi±gaj±c za pierwszym razem pe³ne wype³nienie, co powodowa³o, ¿e natychmiast czu³am odpowiedni napór na szyjkê i nie tylko.
Ka¿de jego pchniêcie to czu³am, jakby ju¿ siêga³ wewn±trz mnie, gdzie¶ pod mostek. Jego uderzenia by³y coraz mocniejsze, coraz g³o¶niej odbija³y siê jego uda i moje po¶ladki, ta muzyka powodowa³a narastaj±cy stan ekstazy, który skoñczy³ siê pe³nym orgazmem, kiedy pouczy³am wyp³ywaj±c± z jego penisa spermê.
Przytrzyma³ mnie jeszcze przez chwilê, wysun±³ siê, a ja osunê³am siê na ³ó¿ko, zwijaj±c siê w embriona i czuj±c jak jeszcze we mnie wszystko pulsuje. Po nim ja siê umy³am, po³o¿yli¶my siê, próbuj±c odpocz±æ. Do pewnego momentu nam siê to uda³o, ale znowu jego rêce zaczê³y mnie podniecaæ. Czuj±c siê ju¿ dobrze podniecon± siêgnê³am rêk± w kierunku jego penisa, by³ on ju¿ dobrze twardy. Wówczas to ja jego u³o¿y³am na p³ask, usiad³am biodrami na jego biodrach i lekko unosz±c siê ustawi³am tê jego pa³kê nad Cipk±, po woli opuszczaj±c siê. Uda³o mi siê nawet ca³kiem opu¶ciæ, czuj±c jego biodra pod sob±, a jego penisa g³êboko w sobie.
Opar³am rêce o jego uda, on wypchn±³ swoje biodra do góry. Fruwa³am jak pi³ka, to do góry, to na dó³, jego penis bardzo mocno napiera³ na moj± szyjkê, a¿ dojrza³ do stanu, kiedy zrobi³ fontannê ze swojej spermy, a ja znowu odlecia³am w pe³nej ekstazie. Opad³am na niego, d³ugo odpoczywaj±c, ale trzeba by³o siê ruszyæ, aby siê umyæ. Tym razem ja posz³am pierwsza, on po mnie, a gdy przyszed³, ju¿ le¿a³am skulona w fasolkê. Po³o¿y³ siê obok mnie, przytuli³ i tak usnêli¶my.

Rano zamówi³am podwójne ¶niadanie, zjedli¶my je spokojnie, mieli¶my jeszcze czas na jeszcze jedno wspania³e zbli¿enie, ale to wszystko. Trzeba by³o siê zbieraæ, bo ja musia³am zd±¿yæ na samolot. Ju¿ nie przeszkadzaj±c mi pomóg³ mi spakowaæ siê, pojechali¶my na lotnisko i wróci³am do domu.
Tak wygl±da³o moje pierwsze spotkanie z Manfredem. Pierwsze, ale nie ostatnie, bo w dalszym ci±gu, gdy tylko jestem w Hamburgu, to spotykamy siê, spêdzaj±c wspólnie urocze chwile. Co prawda, po kilku spotkaniach trochê zmieni³a siê formu³a spêdzania czasu przeze mnie, szczególnie w soboty, ale ca³y czas jest to za jego aprobat±, a czasami równie¿ przy jego udziale. Jest to ju¿ jednak zupe³nie inna historia, której jakie¶ czê¶ci mo¿e poka¿± siê w pó¼niejszym czasie.

No i oczywi¶cie standardowe ju¿ stwierdzenie. Opowiadanie moje jest prawdziw± relacj± moich osobistych doznañ i prze¿yæ. Jakakolwiek zbie¿no¶æ faktów lub sytuacji jest absolutnie przypadkowa i niezamierzona.

30.09.2003r ( data pisania opowiadania, zdarzenie mia³o miejsce kilka lat wcze¶niej ).

Ba¶ka. baska@poczta.onet.pl


© Copyright 2006r. by Pempen